Czas

Wrzesień 2017
P W Ś C P S N
« cze    
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930  

Statystyki

  • Wszystkich wizyt: 62203
  • Dzisiaj wizyt: 1
  • Wszystkich komentarzy: 37

żółw morski

Jeszcze kilka minut a samolot nie mógłby wystartować

Wracając z urlopu na Zakynthos samolot miał dość duże opóźnienie, nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego ale czas do odlotu był ograniczony. Od marca do końca sierpnia w okolicach Laganas, Keri i Gerakas obowiązują pewne zakazy, których należałoby przestrzegać.  Zostały one stworzone specjalnie aby chronić zagrożony gatunek żółwia morskiego Caretta Caretta. Do zakazu wchodzi między innymi zakaz startowania i lądowania samolotów od godziny 22.oo  do godzin rannych. Oznacza to, że w tych godzinach lotnisko jest zamknięte dla turystów. Samolot w końcu przyleciał i dosłownie w niecałe pół godziny został rozładowany i przyjęto pasażerów na powrót do PL. Kilka minut przed 22.00 wystartował. Tym razem się udało ale zagrożenie spędzenia nocy w hali odlotów było blisko.

W regulaminie rezerwatu wprowadzono też inne ograniczenia, plaże objęte ochroną zamykane są dla turystów po zmroku, zabrania się wbijania w piasek parasoli, pozostawiania śmieci a w szczególności woreczków foliowych, które mylą się żółwiom z meduzami,którymi się odżywiają, nie należy używać mocnych świateł w nocy w pobliżu plaży, na plaże nie wolno wjeżdżać żadnymi pojazdami, nie wolno naruszać gniazd i miejsc oznakowanych, nie wolno używać motorówek. Caretta Caretta to gatunek zagrożony, obecnie można go spotkać tylko w obrębie basenu Morza Śródziemnego, od setek lat żółwie te żyją wokół wyspy Zakynthos  i tam się rozmnażają.  Gigantyczne samice w okolicach maja składają jaja a po 60 dniach wykluwają się z nich maleńkie żółwiki, które zaraz po wykluciu podążają do morza.  Pod żadnym pozorem nie wolno pomagać im tam dotrzeć, muszą zrobić to samodzielnie, gdyż podczas tej wędrówki wytwarzają sobie mięśnie aby mogły przetrwać w wodzie, z informacji wynika, że na 1000 urodzonych żółwi przeżywa tylko jeden lub dwa.

Na wyspie stworzono park morski aby ochronić ten gatunek, pomocą służą liczni wolontariusze, którzy chętnie przybywają z całego świata,  ale z przykrością można stwierdzić, że pewne zakazy są lekceważone zarówno przez turystów jak i właścicieli lokali, dyskotek czy pływających na południu stateczków. Warto zaapelować o ochronę tych zwierząt, bo może za kilka lat już ich tam nikt nie zobaczy.